środa, 25 kwietnia 2012

Czytanie przez oklepanie :)!

Poczytujemy sobie popołudniami rożne kolorowe książeczki. Z reguły wygląda to tak ze siadamy z książeczką, ja powoli czytam, opisuje i pokazuje palcem co jest na rysunkach a Julka oklepuje każdą stronę z ogromnym zacięciem. Najczęściej kończy się to tym ze sama sobie "doczytuje" a ja biorę kolejna książkę ( przeważnie "Sto bajek" Brzechwy) i każda z nas czyta w swoim języku :)! Baaaaaardzo to lubimy :)!

2 komentarze:

  1. A u nas jeszcze czytanie przez zjadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. To się nazywa "pozerac" książki :))))!

    OdpowiedzUsuń